Antoni Gaudi - Boży architekt

Architektura i sztuka stały się dla niego formą służby Bogu i bliźnim. Wypracował własny, oryginalny styl wynikiem bogatego życia wewnętrznego i
obserwacji natury. Jego najwspanialsze dzieło to kościół Sagrada Familia w Barcelonie, który konsekruje podczas wizyty w Hiszpanii Ojciec Święty Benedykt XVI.

Wybitny architekt Antoni Placid Guillem Gaudi i Cornet (znany jako Antonio Gaudi) urodził się w połowie XIX wieku, w roku 1852. Przyszedł na świat w miejscowości Reus (Tarragona) w ubogiej rodzinie, jako piąte dziecko kotlarza Francisca i Antonii. Był jedynym spośród rodzeństwa, który przeżył rodziców, choć i on od dzieciństwa chorował na artretyzm. W okresie wczesnej młodości rozmiłował się w kontemplacji natury. Przebywając na wsi, miał możliwość obcowania z pięknem krajobrazu, podczas spacerów szkicował motywy zaczerpnięte z rodzinnych stron.
Po ukończeniu szkoły średniej (u pijarów) i maturze wyjechał razem z ojcem i siostrzenicą do Barcelony. Tam rozpoczął studia z zakresu architektury zakończone w 1878 roku. "Czas pokaże, czy dziś daliśmy dyplom architekta szaleńcowi czy geniuszowi" – te słowa miał wypowiedzieć ówczesny dyrektor Wyższej Szkoły Architektury – Elies Regent. W czasie studiów Gaudi zaczął pracować jako asystent znanych barcelońskich architektów (Josepa Fontsere’a, Francisco Villara, Joana MartorelKla). Już wówczas stał się znany, a jego projekty zostały pokazane na Światowej Wystawie w Paryżu (1878).
Wychowany w religijnej atmosferze Antonio oddalił się w owym czasie od wiary i Kościoła. Wysokie honoraria, dostatnie życie, atmosfera wielkiego, wabiącego licznymi pokusami kosmopolitycznego miasta sprawiły, że młody Gaudi zagubił się i podążał drogą naznaczoną alkoholem, narkotykami i przyjemnościami. Wkrótce jednak nastąpiło otrzeźwienie. W krótkim czasie zmarli kolejno jego najbliżsi: matka, brat i siostra. Przeżył wtedy czas głębokiej refleksji nad sensem istnienia i nawrócenie. Fundamentami swego życia uczynił wiarę, modlitwę, pokutę i jałmużnę. Formą służby Bogu i bliźnim stały się dla niego również architektura i sztuka. Poprzez budowanie, konstruowanie wyrażał swoje relacje ze Stwórcą, a także miłość do człowieka.
Miłośnik secesji Bardzo ważnym momentem w karierze Gaudiego było spotkanie i przyjaźń z katalońskim przemysłowcem Esebim Güellem, który finansował wiele przedsięwzięć artysty. Ostatnie lata swego życia Gaudi poświęcił wyłącznie budowie kościoła Sagrada Familia oraz działalności charytatywnej na rzecz ubogich. Artysta zmarł w barcelońskim hospicjum dla ubogich w Barcelonie 10 czerwca 1926 roku. Tu właśnie odwieziono skromnie ubranego, anonimowego starszego człowieka, potrąconego przez tramwaj na jednej z ulic ruchliwego miasta.

Jakie były źródła artystycznych inspiracji Gaudiego? Jak określić jego styl architektoniczny i estetykę? Dwie najważniejsze płaszczyzny zostały już wskazane: to dojrzała wiara i podziw dla natury. W początkowym okresie twórczości kataloński architekt łączył elementy właściwe dla francuskiego neogotyku (Violet-le-Duc) z wzorcami typowymi dla innych rozwiązań, np. mauretańskich. Szybko jednak odszedł od tej postaci eklektyzmu i wypracował własny, oryginalny styl stanowiący wynik realizacji przemyśleń, obserwacji natury, ale również bogatego życia duchowego. Sytuuje się on w obrębie szeroko rozumianej secesji. Charakteryzują go bimorfizm, rzeźbiarskość i bogactwo kolorystyczne. Gaudi chętnie eksperymentował z zasadami fizyki, geometrii, optyki. Posługiwał się formami fantastycznymi, łukami parabolicznymi, kształtami zaczerpniętymi ze świata przyrody, nieregularnymi rzutami. Sagrada Familia Pomysł wzniesienia w Barcelonie świątyni ekspiacyjnej pojawił się w połowie XIX wieku. W 1866 roku Josep María Bocabella założył Związek Wielbicieli Świętego Józefa mający realizować ten ambitny projekt. Minęło jednak kilkanaście lat, zanim kupiono teren pod budowę kościoła. W 1882 roku wmurowano kamień węgielny, a na stanowisko pierwszego architekta świątyni powołany został Francisco de Paula del Villar. Wkrótce jednak poróżnił się on ze zleceniodawcami, a na jego miejsce zaproszono Antonia Gaudiego.
Prace nad budową Świątyni Pokutnej Świętej Rodziny (Temple Expiatori de la Sagrada Familia) rozpoczął Gaudi 3 listopada 1883 roku. Pierwszy etap robót zakończyło wzniesienie krypty (1889). Architekt przedstawił wówczas wstępne szkice całości obiektu. W 1892 roku ruszyła budowa Fasady Narodzenia Pańskiego, której projekt został pokazany na wystawie w Paryżu (1910). W 1917 roku Gaudi zaprezentował projekt Fasady Męki Pańskiej, a w 1923 roku gipsowe modele rozwiązania naw i zadaszenia. Dwa lata później ukończono budowę pierwszej dzwonnicy w Fasadzie Narodzenia. Architekt zdawał sobie sprawę z ogromu przedsięwzięcia i wiedział, że nie ukończy go za życia. Mając na myśli samego Boga, mawiał nawet: "Mój Klient nie spieszy się". I rzeczywiście, w 1926 roku Gaudi zginął w wypadku.

W czasie wojny domowej (1936-1939) świątynia została sprofanowana. Budowę wznowiono w 1940 roku, zrekonstruowano wówczas kryptę i modele gipsowe. W następnych dekadach, pod kierunkiem architektów Francesca Quintany, Lluisa Boneta Gariego oraz Isidra Purga Boadiego, powstała Fasada Męki Pańskiej oraz dzwonnice, rozpoczęto także wznoszenie ścian naw bocznych. W latach osiemdziesiątych XX wieku położono fundamenty naw, a w dziewięćdziesiątych zostały zamknięte sklepienia naw bocznych, wzniesiono też nawę środkową. Prace nad budową świątyni, głównie z powodów finansowych, potrwają jednak jeszcze wiele lat. Obecnie kieruje nimi Zarząd Konstrukcyjny (fundacja), na którego czele stoi arcybiskup Barcelony ks. Lluis Martínez Sistach, a głównym architektem jest Jordi Bonet Armengol. Trwa również proces beatyfikacyjny Antonia Gaudiego. W 1992 roku powstało stowarzyszenie zajmujące się szerzeniem prywatnego nabożeństwa oraz gromadzeniem
materiałów dotyczących kandydata na ołtarze. W 1998 roku ks. kard. Ricard Carles opublikował list duszpasterski poświęcony tej sprawie, powołano członków Komisji Historycznej i Teologicznej badającej życie oraz wypowiedzi Gaudiego. W 2000 roku Stolica Apostolska wydała zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego, a trzy lata później do Kongregacji ds. Kanonizacyjnych trafiła dokumentacja zebrana w Barcelonie. Na tej podstawie prowadzone są prace nad przygotowaniem positio oraz summarium.
Aspekt kataloński
Na koniec warto jeszcze poświęcić kilka słów przybliżeniu katalońskiego kontekstu wizyty Ojca Świętego w Barcelonie. Nie ulega wątpliwości, że Benedykt XVI staje przed niełatwym zadaniem. Przybywa bowiem do tej części Hiszpanii, która od dawna manifestuje swe tendencje do politycznej niezależności i utworzenia własnej państwowości. Katalonia wielokrotnie podejmowała próby uwolnienia się spod kastylijskiej dominacji. W 1640 roku doszło tu do antyhiszpańskiego powstania. W okresie wojny sukcesyjnej (1701-1713) Katalończycy poparli kandydaturę habsburską i zapłacili za to dużą cenę. Separatystyczne dążenia powróciły na przełomie XIX i XX wieku, w okresie II Republiki i wojny domowej (1931-1939). Spacyfikowane w okresie rządów generała Franco, odżyły ponownie podczas transformacji ustrojowej z lat 1975-1982.
Wówczas to Katalonia – podobnie jak inne regiony Hiszpanii – otrzymała status wspólnoty autonomicznej o poszerzonych kompetencjach. W kolejnych dekadach, wchodząc w rządowe koalicje z partiami ogólnohiszpańskimi (Partia Ludowa – PP, Partia Socjalistyczna – PSOE), Katalończycy powiększali zakres swoich przywilejów w zakresie polityki wewnętrznej, gospodarki, kultury. W ostatnim okresie coraz częściej pojawiają się głosy nawołujące do tworzenia odrębnego państwa. Katalonia stara się konsekwentnie rozluźniać więzy z Hiszpanią.
Tworzone są instytucje reprezentujące region za granicą. Symboliczną wymowę miał również uchwalony przez miejscowy parlament zakaz organizowania na obszarze wspólnoty korridy. Warto jeszcze dodać, że sam Gaudi był bardzo przywiązany do swej małej ojczyzny i posługiwał się jedynie językiem katalońskim.
Jak się wydaje, Katalończycy będą chcieli wykorzystać wizytę Benedykta XVI w Barcelonie do manifestacji swej odrębności. Na łamach włoskiej gazety "Corriere della Sera" ukazał się niedawno manifest podpisany przez grupę ponad trzydziestu znanych katalońskich polityków, ludzi kultury i Kościoła. Są wśród nich przedstawiciele najważniejszych partii (CiU, UDC, ERC), opaci słynnych klasztorów z Montserrat i Poblet, rektorzy uniwersytetów. W swym wystąpieniu autorzy manifestu dziękują Papieżowi za przyjazd do Barcelony w celu poświęcenia kościoła Sagrada Familia. Podkreślają chrześcijańskie korzenie Katalonii. Wskazują, że ma ona własną "świadomość narodową", która zawsze była uznawana przez Kościół. Na koniec wreszcie wyrażają nadzieję, że Benedykt XVI "będzie modlił się z nami i w naszym języku", w języku twórcy kościoła Sagrada Familia.

Prof. Cezary Taracha
Autor jest kierownikiem Katedry Historii i Kultury Krajów Języka
Hiszpańskiego KUL.




Galeria zdjęć





Odwiedzono: 2453 razy
Opublikowano przez: Elżbieta
Podziel się    
Galeria
Multimedia

Warto zobaczyć

Dołącz do nas
Kontakt
KURIA PROWINCJALNA POLSKIEJ PROWINCJI ZAKONU PIJARÓW
ul. Pijarska 2, 31-015 Kraków, tel.: 012 422-17-24, fax: 012 421-98-95
email: kuria@pijarzy.pl
Opracowanie: NetSoftware - All rights reserved © Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone