WRZESIEŃ .....

77 lat temu podczas apelu w niemieckim obozie Auschwitz franciszkanin Maksymilian Kolbe dobrowolnie oddał życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka, jednego z dziesięciu skazanych na śmierć głodową w odwecie za ucieczkę Polaka Zygmunta Pilawskiego.
Franciszkanin zmarł po dwóch tygodniach męczarni, 14 sierpnia 1941 r. dobity zastrzykiem fenolu.

Kilka tygodni przed męczeńską śmiercią Maksymilian powiedział do współwięźnia Józefa Stemlera: „Nienawiść nie jest siłą twórczą. Siłą twórczą jest miłość”.
Franciszkanin ojciec Maksymilian Maria Kolbe trafił do Auschwitz 28 maja 1941 r. z więzienia na Pawiaku w Warszawie. W obozie otrzymał numer 16670. Historyk z Muzeum Auschwitz Teresa Wontor-Cichy powiedziała, że początkowo trafił do pracy przy zwożeniu żwiru na budowę parkanu przy krematorium. Potem dołączył do komanda w Babicach, które budowało ogrodzenie wokół pastwiska. W Babicach losy zakonnika zetknęły go m.in. z Tadeuszem „Teddym” Pietrzykowskim, przedwojennym wicemistrzem Polski w boksie, również więźniem. Któregoś dnia dostrzegł nadzorcę, który okrutnie znęcał się nad Kolbem. Pięściarz postanowił dać oprawcy nauczkę. Zaproponował esesmanom, że stanie z nim do walki na pięści. Niemcy zgodzili się, po chwili nadzorca leżał na ziemi powalony ciosem. Pobity Kolbe zaczął wtedy prosić „Teddy`ego”, by nie bił mężczyzny.
W Auschwitz Maksymilian podupadł na zdrowiu. Trafił do szpitala obozowego. Więźniowie zaczęli otaczać go opieką. „Gdy poczuł się lepiej, wręcz wypchnięto go ze szpitala w obawie, by nie został w nim uśmiercony” – mówiła Wątor-Cichy. Później trafiał do lżejszych prac, początkowo w pończoszarni, gdzie reperowano odzież, a później w kartoflarni przy kuchni.
Pod koniec lipca z obozu uciekł więzień Zygmunt Pilawski. Za karę zastępca komendanta Karl Fritzsch zarządził apel. Wybrał dziesięciu więźniów i skazał ich na śmierć głodową.
Wśród nich był Franciszek Gajowniczek. Opisując w 1946 r. tzw. wybiórkę Gajowniczek powiedział: „Nieszczęśliwy los padł na mnie. Ze słowami «Ach, jak żal mi żony i dzieci, które osierocam» udałem się na koniec bloku. Miałem iść do celi śmierci. Te słowa słyszał ojciec Maksymilian. Wyszedł z szeregu, zbliżył się do Fritzscha i usiłował ucałować go w rękę. Wyraził chęć pójścia za mnie na śmierć”. Zamykając drzwi celi śmierci jeden z Niemców miał powiedzieć do więźniów, że „zwiędną jak tulipany”.
Egzekucje przez zagłodzenie budziły grozę wśród więźniów. Po ucieczce więźnia z bloku, w którym był więziony, komendant lub kierownik obozu wybierał podczas apelu dziesięciu lub więcej więźniów. Byli zamykani w jednej z cel w podziemiach bloku nr 11. Nie otrzymywali pożywienia ani wody. Po kilku, kilkunastu dniach umierali w straszliwych męczarniach. Na podstawie rejestru więźniów bloku nr 11 historycy ustalili kilka dat „wybiórek”.
Ojciec Kolbe po dwóch tygodniach męki wciąż żył. 14 sierpnia 1941 r. został uśmiercony przez niemieckiego więźnia-kryminalistę Hansa Bocka, który wstrzyknął mu zabójczy fenol.
Franciszek Gajowniczek przeżył wojnę. Zmarł w 1995 r. w Brzegu na Opolszczyźnie w wieku 94 lat. Pochowany został na cmentarzu przyklasztornym franciszkanów w Niepokalanowie.
Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 r. w Zduńskiej Woli. W 1910 r. wstąpił do zakonu, gdzie przyjął imię Maksymilian. Studiował w Rzymie, gdzie w 1917 r. założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. Do Polski wrócił dwa lata później. W 1927 r. założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. Trzy lata później wyjechał do Japonii, skąd wrócił w 1936 r. Objął kierownictwo Niepokalanowa, który stał się największym klasztorem katolickim na świecie.
We wrześniu 1939 r. Niemcy po raz pierwszy aresztowali Kolbego i franciszkanów. Duchowni odzyskali wolność w grudniu. 17 lutego 1941 r. Maksymiliana aresztowano po raz drugi. Trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz.
Polski franciszkanin został beatyfikowany przez papieża Pawła VI w 1971 r., a kanonizowany przez Jana Pawła II jedenaście lat później. Stał się pierwszym polskim męczennikiem podczas II wojny, który został wyniesiony na ołtarze.
Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.
Za: www.deon.pl,
14-30 lipca 2018 Biuletyn Tygodniowy CiZ 30/2018 (491)
 
 

Od 1 września br. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, we wszystkich kaplicach Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, a także w niektórych parafiach rozpoczną się wieczorne nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego z Koronką do Miłosierdzia Bożego [tutaj]. Zostały one wprowadzone w 1993 roku (po beatyfikacji Siostry Faustyny) na wzór nabożeństw majowych, czerwcowych czy październikowych. W nabożeństwach wrześniowych odmawiana lub śpiewana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego w intencji: o miłosierdzie dla naszej Ojczyzny i całego świata. Jest to miesiąc objawienia przez Pana Jezusa Koronki do Miłosierdzia Bożego i wybuchu drugiej wojny światowej. Te okoliczności, a także sytuacja we współczesnym świecie, szczególnie przynaglają do wołania o miłosierdzie Boga dla nas i całego świata.
 
WRZESIEŃ to również rozpoczynający się rok szkolny: uczniom, wychowawcom i wszystkim związanym z edukacją życzymy, aby był to czas łaski, nowych wyznań, wytężonej pracy i intensywnej nauki. Czas realizowania pasji i zainteresowań, rodzenia się przyjaźni oraz zdobywania umiejętności, jakże ważnych w przyszłości. Życzymy by zgłębianie tajników nauki odbywało się w przyjaznej atmosferze i dawało poczucie satysfakcji, aby ta praca przyczyniała się do wzrostu duchowego i intelektualnego młodego pokolenia i była wypełniona twórczą energią.
 
 
 








Odwiedzono: 697 razy
Opublikowano przez: Krystyna
Podziel się    
Galeria
Multimedia

Warto zobaczyć

Dołącz do nas
Kontakt
KURIA PROWINCJALNA POLSKIEJ PROWINCJI ZAKONU PIJARÓW
ul. Pijarska 2, 31-015 Kraków, tel.: 012 422-17-24, fax: 012 421-98-95
email: kuria@pijarzy.pl
Opracowanie: NetSoftware - All rights reserved © Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone